Witam. Chciałbym poruszyć w tym temacie dość znaczacy watek Stewarta w The Rolling Stones. Byl to szosty Stones, ktory przez cala swa przygode z zespolem znajdowal sie w cieniu Micka i spolki. Wiecie, omawiamy życie i twórczość Keitha, Micka, ich projekty solowe itd ale zapominamy o tym, ktory był nieodłącznym elementem, dopełnieniem muzyki Stonesów. "Monkey Man", "Sister Morphine", "Sympathy for the Devil" i wiele innych to utwory, w ktorych slyszymy instrumenty klawiszowe Iana Stewarta. Warto by cos napisac o niezyjacym juz artyscie i członku legendarnej grupy muzycznej The Rolling Stones. Pozdrawiam.
EDITED BY LITTLE QUEENIE
